Godzina Miłosierdzia

 
 

Nastaw funkcję codziennego przypomnienia w swojej komórce na godz. 15.00. Jest to godz. MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, godzina śmierci Jezusa Miłosiernego na krzyżu.

PAN JEZUS DO SW.S FAUSTYNY O KORONCE DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO:

„Odmawiaj nieustannie tę koronkę, której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom jako ostatnią deskę ratunku; chociażby był grzesznik najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko zmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia Mojego.(…)” (Dz. 687)

Córko Moja, zachęcaj dusze do odmawiania tej koronki, którą ci podałem. Przez odmawianie tej koronki podoba mi się dać wszystko, o co Mnie prosić będą.(…)” (Dz. 1541)

                     Koronka

      

Świadectwo św. s. Faustyny:

„22 V 1937. Dziś jest tak wielki upał, że trudny do wytrzymania; pragniemy deszczu, a jednak nie pada. Od kilku dni niebo się pochmurza, a deszcz nie może padać. Kiedy spojrzałam na te rośliny spragnione deszczu, litość mnie ogarnęła i postanowiłam sobie odmawiać tę koroneczkę tak długo, aż Bóg spuści deszcz. Po podwieczorku niebo się okryło chmurami i spadł rzęsisty deszcz na ziemię; modlitwę tę odmawiałam bez przerwy trzy godziny. I dał mi Pan poznać, że przez tę modlitwę wszystko uprosić można.” (Dz. 1128)

 

ROZWAŻANIE BOLESNEJ MĘKI PANA JEZUSA PRZY ODMAWIANIU KORONKI DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Pan Jezus do św. s. Faustyny:

Mało jest dusz, które rozważają mękę Moją z prawdziwym uczuciem; najwięcej łask udzielam duszom, które pobożnie rozważają mękę Moją.” (Dz. 737)

I dziesiątka KORONKI

Przy słowach „Dla Jego bolesnej męki…” wspomnij na mękę Jezusa w Ogrójcu: „Tak to oddany samemu owemu człowieczeństwu, upadł Jezus twarzą na ziemię, wznosząc w swym nieskończonym smutku i trwodze gorące modły do Boga. Widział przed sobą w niezliczonych obrazach grzechy całego świata w całej ich wewnętrznej ohydzie i przyjmował je wszystkie na siebie. W swych modłach ofiarował się zadośćuczynić przez swoje cierpienia sprawiedliwości Ojca Niebieskiego za wszystkie te winy. …” (bł. Anna Katarzyna Emmerich)

 II dziesiątka KORONKI

Przy słowach „Dla Jego bolesnej męki…” wspomnij na mękę Jezusa podczas biczowania: „Wreszcie przystąpiła do Jezusa trzecia para katów z nowymi biczami; były to pęki łańcuszków czy rzemyków, umocowanych w żelaznej rączce, a zakończonych żelaznymi haczykami. Ci już nie ranili, ale po prostu odrywali tymi haczykami całe kawałki skóry i ciała, tak że miejscami widać było nagie kości. Pióro się wzdraga przed opisywaniem tej ohydnej, barbarzyńskiej sceny. A nie dość im było tego. Oto odwiązawszy sznury, obrócili Jezusa i przywiązali z powrotem poranionym grzbietem do słupa. Jezus nie miał już tyle sił, by samemu się utrzymać na nogach, więc przykrępowali Go powrozami przez piersi poniżej ramion i kolan, a ręce związali z tyłu w środku słupa. Jak wściekłe psy rzucali się znowu na Pana. Jeden z nich trzymał w lewej ręce mniejszą, cieńszą rózgę i tą smagał oblicze Jezusa, raniąc je boleśnie. …” (bł. Anna Katarzyna Emmerich)

III dziesiątka KORONKI

Przy słowach „Dla Jego bolesnej męki…” wspomnij na mękę Jezusa podczas cierniem koronowania: „Korona zrobiona była na kształt szerokiej taśmy, przybrała więc formę korony dopiero wtenczas, gdy opasali nią Jezusowi głowę i z tyłu mocno związali. Ciernie, zwrócone do środka, wnikały głęboko w głowę Jezusa. Do ręki dali Mu grubą trzcinę zakończoną kością, a wszystko to robili z szyderczym namaszczeniem, jak gdyby uroczyście koronowali Go na króla. Teraz dopiero zaczęli znęcać się nad Nim. Wydzierali Mu trzcinę z ręki i bili nią w koronę, by kolce głębiej wbijały się w głowę. Krew zaczęła spływać Jezusowi po twarzy i zalewać Mu oczy. A oni klękali przed Nim, bili Go i pluli Mu w twarz, krzycząc: „Bądź pozdrowiony, Królu żydowski!”. Wreszcie wśród śmiechu piekielnego wywrócili Go ze stołkiem na ziemię, lecz zaraz poderwali Go i posadzili na nowo, raniąc o skorupy Jego ciało. …” (bł. Anna Katarzyna Emmerich)

IV dziesiątka KORONKI

Przy słowach „Dla Jego bolesnej męki…” wspomnij na mękę Jezusa podczas niesienia krzyża: „Teraz dopiero szedł Pan nasz i Zbawiciel, pochylony i chwiejący się pod ciężarem krzyża, zmordowany, poraniony biczami, potłuczony. Od wczorajszej Ostatniej Wieczerzy nie jadł nic, nie pił ani nie spał, przez cały czas katowano Go bezlitośnie; siły Jego wyczerpały się utratą krwi, ranami, gorączką, pragnieniem, nieskończonym udręczeniem ducha i ciągłą trwogą; więc też zaledwie mógł się utrzymać na drżących, chwiejnych, poranionych nogach... Tutaj to, jak i na wielu innych ulicach Jerozolimy, leżał spory kamień, by łatwiej było przejść przez kałużę. Doszedłszy dotąd, osłabł Jezus bardzo i nie miał już siły iść dalej; a że siepacze szarpali Nim niemiłosiernie, potknął się o wystający kamień i jak długi upadł na ziemię, a krzyż przygniótł Go swym ciężarem. Siepacze zaczęli kląć, kopać Go i popychać, powstała wrzawa i cały pochód się wstrzymał. (bł. Anna Katarzyna Emmerich)

V dziesiątka KORONKI

Przy słowach „Dla Jego bolesnej męki…” wspomnij na mękę Jezusa podczas ukrzyżowania: „Zbliżała się już ostatnia godzina Jezusa i rozpoczęło się konanie przedśmiertne. Zimny pot okrył członki Jego i spływał obficie. Jan, stojący pod krzyżem, ocierał chustą wilgotne nogi Pana. Magdalena, złamana boleścią, oparła się o tył krzyża. Najświętsza Panna stała między krzyżem Jezusa i dobrego łotra, podtrzymywana przez Marię Kleofy i Salome, i spoglądała z boleścią na swego konającego Syna. Wtem rzekł Zbawiciel: „Ojcze, w ręce Twoje oddaję ducha mego!” Krzyk ten słodki a donośny przeniknął niebo i ziemię, a Jezus, wypowiedziawszy te słowa, opuścił głowę na piersi i skonał.” (bł. Anna Katarzyna Emmerich)

Wszystkie opisy męki Pana Jezusa pochodzą z książki „Pasja-według objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich”

IMPRIMATUR, Kuria Metropolitalna w Krakowie nr 3243/2013 z dnia 30 /12/ 2013 r.


Rozwazania nadeslal czciciel Bozego Milosierdzia Hubert Poszumski z Polski

Listopad miesiącem zadumy i wspomnień tych , którzy odeszli już od nas. Pomóż duszom czyśćcowym - kliknij i wysłuchaj.

Jezus Chrystus, Pan historii, trzyma przyszłość otwartą, dla szlachetnych i wolnych decyzji tych wszystkich, którzy przyjmując łaskę dobrego natchnienia zaangażują się w stanowcze działania na rzecz sprawiedliwości, miłości odznakiem pełnego szacunku dla prawdy i dla wolności.

Jan Paweł II  - Akt europejski

2013-2017 © Ogniwo Miłosierdzia
Czas 19:16
Projekt i wykonanie: Bednarek Media